środa, 17 maja 2017

Roza idealna ????

Od kilku dni rozkwitaja jedne z moich ulubienic !!!
Jedna to dla mnie ucielesnienie kwiatu idealnego, takiego jaki lubie najbardziej ... druga to absolutna  krolowa zapachu !!!
Oto ONE ♥

Spirit of freedom ♥








I moja  krolowa zapachu Li Parfum ♥ ...zapach ktorego nie opisza zadne slowa, wystarczy jedna roza w wazonie i pachnie caly dom , szalenstwo zmyslow!!!





środa, 19 kwietnia 2017

Pachnaca wiosna ♥

Od kilku tygodni żyję w najpiękniejszym świecie zapachów stworzonych  przez nature ♥ ...
Zapach wisterii porastającej cały dom oraz cały ogród do okola sprawia ze po obudzeniu, po powrocie z pracy, po uchyleniu okna jest ona wszechobecna !!!!
Najbardziej upajająca jest wieczorami, które są już dużo cieplejsze ...po zachodzie słońca, jej zapach tworzy niemal eteryczna chmurę, która otacza cały gród i wieczorna herbata na leżaku nieziemskim doznaniem!
Chłopaki często właśnie wieczorem graja w piłkę , przez kilkanaście dni w dzień panowały temperatury bliskie 30C wiec wieczorne 20C było bajecznym dodatkiem do intensywnej woni ogrodu i pozwalało na korzystanie ze wszystkich jego uroków.
Wisteria wokół domu zeszłej jesieni została bardzo mocno przycięta, obawiałam się ze przez najbliższy rok, 2 lata możne to mocno odchorować i nie zakwitnąć...jednak mimo tak drastycznego zabiegu nie zawiodła ♥ !!! Kwitnienie bardzo słabe, ubogie, delikatne ale zawsze !!! wiem,ze za około 2 lata będzie to lawina wielkich i gęstych kaskad oplatających dom !!!
Ogród po lekkiej jesienno-wiosennej metamorfozie wraca do życia choć ok 80% przesadzonych róż wygląda jak dopiero co posadzone młodziaki a nie kilku letnie krzewy ale takie rewolucje zawsze niosą ze sobą takie ryzyko ...wiec ten rok raczej nie będzie rokiem szalejących róż a rokiem aklimatyzacji w nowych miejscach.
Wąsate chłopaki maja się cudnie, od kilku tygodni przesypiają cale dnie w ogrodzie lub zmęczone słońcem na domowej kanapie :)  
A my również ...każdy weekend spędzamy w ogrodzie lub odpoczywamy na długich spacerach przy szumie wody ...
P.S
Pojawiają się już pierwsze kwiaty róż ♥ ...
Zostawiam już moje zapachy i do zobaczenia niebawem :) ...


Wisteria oplatająca ogród  ♥





i ta oplatająca dom w początkowej fazie rozkwitu  





 Jako jedna z pierwszych zakwita róża pnąca Souvenir de la Malmaison





Oliwki już tez  dawno przycięte  


 Zmieniona rabata główna - różnica ok 3 tygodnie i już jak zielono ♥





 W domu pachnie bukietami bzu które robię bez opamiętania ... i tulipany...które uwielbiam   





Jako pierwsza zakwitła moja ukochana róża Jan Paweł II



Do zobaczenia .... :)

środa, 28 grudnia 2016

Jesienno - zimowo - swiatecznie ...

Druga polowa tego roku zdecydowanie Nas nie rozpieszczala i mam tutaj na mysli zdrowie moich najblizszych...3 pobyty w szpitalu, moje, syna, wiele badan ...ale na dzien dzisiajszy wszyscy mamy sie dobrze i to najwazniejsze !!!
Po powrocie z urlopu i bardzo upalnym lecie ogrod nie odzyskal juz dawnej swietnosci choc jakos bez wiekszych strat udalo nam sie dotrwac do zimy ...
Wiele roslin, krzewow posadzonych kilka lat temu bardzo przybralo na objetosci i spowodowalo iz moje ukochane roze przestaly sie czuc komfortowo...niezbedne sa przeprowadzki, ktore juz malymi krokami rozpoczelam na koniec jesieni... Reszta wiekszych prac zaplanowana na wiosne choc wiem,ze tak duza rewolucja w ogrodzie na pewno odbije sie na przyszlorocznym kwitnieniu moich skarbow ale wyjscia nie ma...
Jesien rozpieszczala nas przepiekna pogoda, ktora wykorzystywalismy maksymalnie wyjezdzajac w swoje ulubione miejsca niemal w kazdy wekeend...to czas tylko dla Nas, z dala od zgielku, pracy, biegu... uwielbiam te chwile, kiedy jestem ja, najblizsi i natura...
Sezon pozno jesienno-zimowy rozpoczelam od powrotu do czytania moich ukochanych ksiazek ... nie jest to zdecydowanie taka czestotliwosc o jakiej bym marzyla ale strasznie przeze mnie odlozona w kat w tym roku nad czym bardzo ubowlewam ...ale powroce do tej pasji w najblizszym czasie, takie pierwsze postanowienie noworoczne ;) !!!!
Szczerze mowiac ten czas ostatnich miesiecy biegl jak szalony i nawet nie zauwazylam  kiedy wiekimi krokami nadeszly swieta Bozego Narodzenia... Czas wyjatkowy...magiczny ...
W tym roku rowniez nie udalo sie pojechac do Polski, do najblizszych... wiec aby nie umrzec z tesknoty musialam kolejny raz skrupulatnie zrealizowac kazdy krok by nasze kolejne Swieta tutaj byly na nasz sposob magiczne, rodzinne, wyjatkowe i takie ...nasze.
Wspolne ubieranie choinki, zapach szarlotki z cynamonem , zapach przypraw korzennych wyczuwnych w calym domu, poranne lepienie uszek, pierogow i ...polskie koledy...
Syn, maz byli oczarowani wiec mysle,ze znowu sie udalo ♥ ...a to najwazniejsze !
A wiec ...

Nasze ulubione miejsce tuz przy domu...mozna spacerowac godzinami ...




Ocean ... o kazdej porze roku ...ten sam ♥





I okres Swiateczny na naszej prowincji :) ....





  Tuz przed wigilia ♥

 i nasze chlopaczki ...jak zawsze nieustannie obok nas ♥





Przed Nami kilka ostatnich dni 2016 roku... wiec pozwole sobie zyczyc Wam w Nowym , nadchodzacym roku tego czego sama pragnelabym ... a wiec duzo zdrowia, jak najwiecej chwil spedzonych z najblizszymi, niekonczacej sie milosci, zyczliwosci i dobroci wokol nas aby ten nie latwy swiat w ktorym przyszlo nam zyc stawial przed nami wyzwania ktorym zdolamy podolac i sytucje w ktorych bedziemy umieli dokonywac wlasciwych wyborow...i ...miliona malych, tylko naszych radosci i przyjemnosci ♥!!!
Cudownego 2017 roku !!!!